Warlord Games 28mm
środa, 19 marca 2014
Szwedzi nadchodzą!!!
Karne szeregi szwedzkiej piechoty Gustawa II Adolfa wyruszają na pola bitewne. W drodze są już posiłki.
czwartek, 2 maja 2013
Konkurs na armię do DBA
Lubię konkursy malarski : ) Nie chodzi tutaj o nagrody jakie można wygrać, a o motywację jaką dzięki nim mam do malowania. Tak jest i tym razem.
Na Portalu Strategie, ogłoszono na początku kwietnia konkurs na pomalowanie pełnej armii do systemu DBA czyli 12 podstawek. Oprócz tego trzeba również wykonać do niej obóz. Jako, że interesuję się tym systemem, w moich skromnych zapasach figurek, znalazło się pudełko zwierające figurki armii wczesnego Imperium Rzymskiego (II/56) firmy Corvus Belli. Na razie większość figurek jest w stanie surowym lub pokryta podkładem, ale że, konkurs kończy się we wrześniu mam trochę czasu na ich ukończenie. Największy problem będę miał pewnie z wykonaniem obozu, ale o nim nawet jeszcze nie zacząłem myśleć.
Po niżej link do strony konkursowej:
http://www.strategie.net.pl/viewforum.php?f=237
Przebieg prac będę się starał na bieżąco opisywać zarówno na forum konkursu jaki i tutaj. Proszę, trzymajcie za mnie kciuki ; )
Na Portalu Strategie, ogłoszono na początku kwietnia konkurs na pomalowanie pełnej armii do systemu DBA czyli 12 podstawek. Oprócz tego trzeba również wykonać do niej obóz. Jako, że interesuję się tym systemem, w moich skromnych zapasach figurek, znalazło się pudełko zwierające figurki armii wczesnego Imperium Rzymskiego (II/56) firmy Corvus Belli. Na razie większość figurek jest w stanie surowym lub pokryta podkładem, ale że, konkurs kończy się we wrześniu mam trochę czasu na ich ukończenie. Największy problem będę miał pewnie z wykonaniem obozu, ale o nim nawet jeszcze nie zacząłem myśleć.
Po niżej link do strony konkursowej:
http://www.strategie.net.pl/viewforum.php?f=237
Przebieg prac będę się starał na bieżąco opisywać zarówno na forum konkursu jaki i tutaj. Proszę, trzymajcie za mnie kciuki ; )
Podstawki do mini dioram
Jakiś czas temu, podczas zakupów w markecie budowlanym, na stoisku dla plastyków zauważyłem "plakietki" wykonane z płyty MDF. Po dokładnym obejrzeniu stwierdziłem, że będą się świetnie nadawały jako podstawki do wykonania różnych mini dioram. Cena również do tego zachęcała. Za około 12 zł zakupiłem więc 4 "plakietki" - 2 owalne (dużą i małą) oraz 2 prostokątne (dużą i małą)
Duża owalna - wymiary 145 x 200 x 7mm
Mała owalna - wymiary 100 x 155 x 7mm
Duża prostokątna - wymiary 230 x 105 x 7mm
Mała prostokątna - wymiary 230 x 80 x 7mm
Gdyby ktoś chciał zamówić bezpośrednio od producenta podaję tutaj adres strony http://www.decoupage.net.pl/ zakładka Sklep
Co prawda, do tej pory nie udało mi się jeszcze przygotować żadnej dioramy, ale poniżej prezentuję kilka zdjęć poglądowych z użyciem 15 mm figurek do OiM.
Duża owalna - wymiary 145 x 200 x 7mm
Mała owalna - wymiary 100 x 155 x 7mm
Duża prostokątna - wymiary 230 x 105 x 7mm
Gdyby ktoś chciał zamówić bezpośrednio od producenta podaję tutaj adres strony http://www.decoupage.net.pl/ zakładka Sklep
Co prawda, do tej pory nie udało mi się jeszcze przygotować żadnej dioramy, ale poniżej prezentuję kilka zdjęć poglądowych z użyciem 15 mm figurek do OiM.
Owalna mała
Owalna duża
środa, 2 stycznia 2013
Konkurs, konkurs i po konkursie cz.4 - Finał
W zasadzie wpis ten powinien pojawić się w zeszłym roku. Jednak najpierw sprawy zawodowe, a później gorączka przedświąteczna spowodowały to "drobne" opóźnienie. Ale, wracając do sedna sprawy. Konkurs zakończył się 9 grudnia a wyniki ogłoszono 13 grudnia. Niestety, w obu kategoriach w których brałem udział, nie zająłem miejsca premiowanego nagrodą. W kategorii I czyli modele w skali 15 mm, przegrałem w dogrywce i ostatecznie zająłem miejsce 3, a w kategorii II - Modele w skali 20 lub 28 mm - zająłem miejsce 4. Mimo wszystko cieszę się, że wziąłem w nim udział. Pomógł mi on wreszcie zmobilizować się do malowania oraz obnażył błędy i braki mojego warsztatu. Wyciągnąłem już jednak pewne wnioski i mam nadzieję, że w następnej edycji wypadnę lepiej. Poniżej kilka zdjęć gotowych modeli oraz link do strony z wynikami konkursu.
wtorek, 1 stycznia 2013
Szczęśliwego Nowego Roku 2013
Tak więc mamy już nowy 2013 roku, życzę Wszystkim, aby był on lepszy od poprzedniego i gorszy od następnego : ) A w szczególności wielu udanych modeli i wygranych turniejów.
A sobie wykonania założonych planów.
niedziela, 2 grudnia 2012
Konkurs cz. 3
Prace posuwają się systematycznie naprzód. Termin zakończenia mija 5 grudnia więc czasu zostało niewiele. Na szczęście Rajtarzy są już prawie ukończeni, zostały jeszcze podstawki i chorągiew. Ta ostatnia niestety nie w takiej wersji kolorystycznej jaką sobie wymarzyłem, ale trudno nie wszystko na raz. Podstawki zamierzam pomalować ciemnym brązem a następnie rozjaśniać różnymi kolorami brązu, zieleni i piaskowego, metodą suchego pędzla. Na koniec trawka w dwóch wersjach. Pierwsza to klasyczna trawka kolejowa, druga to posypka firmy Gale Force Nine - Summer Flock Blend. Chciałbym uzyskać efekt trawy o nierównej wysokości. Ciekawe jak sprawdzi się w praktyce.
Większy problem mam z Rzymianami. Po pomalowaniu ich kolorami podstawowymi wydali mi się jacyś tacy nijacy. Bałem się, że będzie to totalna klapa. Humor poprawił mi się po nałożeniu inków z Army Painter i pogorszył gdy przyszło do rozjaśniania. Na tym etapie obecnie utknąłem. O ile rozjaśnianie ubrań, zbroi i broni nie powinien być trudny to zabawa z ciałem to już inna historia. Nigdy nie czułem się w tym mocny a tu jest co rozjaśniać. Mam jeszcze na to kilka dni i liczę, że jednak mi się uda. Zdjęcia poniżej przedstawiają prace na etapie po użyciu inków.
Większy problem mam z Rzymianami. Po pomalowaniu ich kolorami podstawowymi wydali mi się jacyś tacy nijacy. Bałem się, że będzie to totalna klapa. Humor poprawił mi się po nałożeniu inków z Army Painter i pogorszył gdy przyszło do rozjaśniania. Na tym etapie obecnie utknąłem. O ile rozjaśnianie ubrań, zbroi i broni nie powinien być trudny to zabawa z ciałem to już inna historia. Nigdy nie czułem się w tym mocny a tu jest co rozjaśniać. Mam jeszcze na to kilka dni i liczę, że jednak mi się uda. Zdjęcia poniżej przedstawiają prace na etapie po użyciu inków.
poniedziałek, 12 listopada 2012
Konkurs cz.2
Minął tydzień od ostatniego wpisu na powyższy temat. Na forum konkursu ruch, ludzie malują i raportują swoje postępy, a ja w polu. Malowanie idzie mi trochę jak krew z nosa. Zdaje się, że moje umiejętności dość mocno "zardzewiały" i rozruszanie ręki zajmie więcej czasu. Dodatkowo problemy pozamalarskie opóźniają trochę mój harmonogram. Ale mimo wszystko jestem dobrej myśli.
Na pierwszy ogień poszli Rajtarzy, a właściwie ich koniki. Byli pomalowani szarym podkładem Army Paintera, na który nałożyłem mieszaninę różnych odcieni brązu jakie znalazłem w swojej palecie farb. Maluję akrylami Vallejo, bo łatwo je rozrobić, szybko schną no i nie śmierdzą. Jeżeli potrzebuję jednak, żeby nie wyschły za szybko dodaję "Acrylic Retarder" firmy Talens. Można w ten sposób wydłużyć czas schnięcia farby do tygodnia. Kolorystyka oporządzenia to czysta zabawa. Ponieważ w grze Ogniem i Mieczem oddziały składają się z kilku podstawek, żeby było łatwiej już na pierwszy rzut oka rozróżnić do jakiego oddziału podstawka należy, starałem się żeby wszystkie miały jakiś jeden element wspólny w takim samym kolorze. Tym razem padło na kolor czerwony, dominujący w uprzężach końskich. Nie zamierzam w trakcie malowania figurek robić im jakiś elementów kolorystycznie wspólnych, ponieważ docelowo ma być to regiment weteranów rajtarii najemnej na służbie szwedzkiej. A jak wiadomo najemnicy to najemnicy, ubierają się w to co zdobędą sami.
Na pierwszy ogień poszli Rajtarzy, a właściwie ich koniki. Byli pomalowani szarym podkładem Army Paintera, na który nałożyłem mieszaninę różnych odcieni brązu jakie znalazłem w swojej palecie farb. Maluję akrylami Vallejo, bo łatwo je rozrobić, szybko schną no i nie śmierdzą. Jeżeli potrzebuję jednak, żeby nie wyschły za szybko dodaję "Acrylic Retarder" firmy Talens. Można w ten sposób wydłużyć czas schnięcia farby do tygodnia. Kolorystyka oporządzenia to czysta zabawa. Ponieważ w grze Ogniem i Mieczem oddziały składają się z kilku podstawek, żeby było łatwiej już na pierwszy rzut oka rozróżnić do jakiego oddziału podstawka należy, starałem się żeby wszystkie miały jakiś jeden element wspólny w takim samym kolorze. Tym razem padło na kolor czerwony, dominujący w uprzężach końskich. Nie zamierzam w trakcie malowania figurek robić im jakiś elementów kolorystycznie wspólnych, ponieważ docelowo ma być to regiment weteranów rajtarii najemnej na służbie szwedzkiej. A jak wiadomo najemnicy to najemnicy, ubierają się w to co zdobędą sami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











