niedziela, 11 czerwca 2017

"Prywatne życie sułtanów. Sekrety władców Imperium Osmańskiego" - recenzja

Dzisiaj w cyklu recenzje książka Johna Freely "Prywatne życie sułtanów. Sekrety władców Imperium Osmańskiego" wydana przez Wydawnictwo Znak literanova.




„Prywatne życie sułtanów” nie jest lekkim, wakacyjnym czytadłem. Jest to publikacja historyczna, będąca dokładnym i rzetelnym opisem życia kolejnych władców imperium osmańskiego. Książka zawiera masę cytatów z kronik, pamiętników i książek pochodzących z omawianych czasów. Dla tych, którzy spodziewają się pikantnej opowieści o pałacowych intrygach może wydać się nudna. Autor przedstawia bowiem każdego z panujących sułtanów, wraz z ich najważniejszymi decyzjami i czynami. Początki większości z nich są podobne, co wynika z panujących na dworze osmańskim tradycji zachowywanych przez stulecia. Należą do nich brutalne pozbywanie się konkurentów, lub przetrzymywanie ich w Klatce, czy wybieranie sobie nałożnic. 

Książka wymaga skupienia i uwagi, gdyż powtarzające się imiona sułtanów, czy też wtrącane często tureckie wyrazy i terminy, dla czytelnika nie będącego znawcą tematu, powodują chaos i mogą zniechęcić do dalszej lektury.

Jeżeli jednak książka trafi w ręce czytelnika, który żywo interesuje się historią tej części świata, lub będzie miał ochotę ją poznać, doceni dokładność i skrupulatność autora.  Znajdzie wiele smaczków, które i mnie zafascynowały.

Przede wszystkim poznajemy kolejne etapy budowy wspaniałego pałacu Topkapi, a następnie zmiany jakich dokonywali kolejni władcy. Z zaciekawieniem czytałam także jaki wpływ na kulturę państwa osmańskiego miała Europa, co szczególnie było widoczne od końca XVIII wieku, kiedy „dwór Selima [Selima III] był ośrodkiem, z którego szerzono w tureckim społeczeństwie kulturę europejską, szczególnie Francji, najstarszej sojuszniczki imperium osmańskiego”

Żadna kobieta nie przejdzie też obojętnie obok opisów haremu i jego mieszkanek: „długie, zdobione cekinami szaty otwarte z przodu, z pantalonami haftowanymi złotem i srebrem, pokryte obfitością pereł i kamieni szlachetnych, wielce korzystnie ukazywały ich urodę, tylko że były tak ciężkie, że krępowały im ruchy i niemal przeszkadzały w chodzeniu. Gdy się patrzyło od tyłu, bardzo gęste pukle włosów spływały im na plecy aż po pas i zakrywały ramiona. Pukle owe błyszczały od diamentów, nie ułożonych w jakimś wystudiowanym porządku […]. Na czubku głowy każda miała opaskę lub diadem, nieco przekrzywione na bok. Ich twarze, szyje, a nawet piersi były w zasadzie obnażone; żadna nie miała na sobie zasłony”

Takich ciekawostek i smaczków jest więcej i stanowią one niewątpliwą nagrodę za cierpliwe odkrywanie tajemnic władców imperium osmańskiego. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że „Prywatne życie sułtanów” powinno stać się lekturą obowiązkową dla tych, którzy planują podróż do Turcji, bo książka to idealny przewodnik po pałacu zwanym Domem Szczęśliwości.


Wydawnictwo: Znak literanova
Kraków 2017 

Książkę przeczytała i zrecenzowała Izabela Łyszkiewicz. Dziękujemy wydawnictwu Znak literanova za udostępnienie książki do recenzji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz